1 kwietnia 2019

Prima Aprilis

czyli Dzień frywolitki

To podobno dzisiaj :)

Więc, tadam! Oto ona w całej okazałości.








18 komentarzy:

  1. Cudowna frywolitka i to nie apryli-sowy żart :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna frywolitka :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dorotko, przepiękne te Twoje supełki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczności te Twoje frywolitki! I kolorki super! Lubię brąz, a trochę go mało robię 😉 Pozdrawiam! 💕

    OdpowiedzUsuń
  5. Frywolitka, to coś , co niezmiennie mój zachwyt budzi. To, co zrobiłaś piękne jest, a ja szczęśliwa ogromnie, bo sama podobną posiadam. Dziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna, elegancka, zachwycająca 💖

    OdpowiedzUsuń
  7. Super trafiłaś. Twoje frywolitki są cudne. Pozdrawiam;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej :) zapraszam do wzięcia udziału w moim wyzwaniu :) ->http://ladyveroniquesavage.blogspot.com/2019/03/na-lubelskich-polach.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaszalałaś, no na maxa zaszalałaś, ale wyszło cudnie. Ten guzik mnie zachwycił, uwielbiam takie połączenia :-) muszę chyba też coś guzikowego zrobić :-) Pozdrawiam serdecznie i czekam na te lekkie :-))))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Dorotko cudna te primaaprilisowa frywoltkia , Ten medalion z guzikiem jest odlotowy. Pieknie uczciłaś ten świąteczny dzień.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Frywolitkowe medaliony wyglądają zjawiskowo. Te z guziczkiem czy bez niego, który mam i mogę podziwiać do woli. Mam nadzieję, że i ja któregos dnia bedę mogła się taką pracą pochwalić. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja tam widzę guzik z pętelką;)
    śliczne oba:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz.