8 marca 2015

kurs na różyczki z krepiny

  Odpowiadając na wasze prośby, żądania, tudzież inne molestowania ( tak, tak, podobało mi się ;-P ) przygotowałam  [ z okazji Dnia Kobiet, btw. wszystkiego najlepszego! ;-) ] kurs na miniaturowe różyczki z krepiny.




Poniżej jeden ze sposobów w jaki je układam:

 krepinę ( musi być gruba, włoska) tnę na paski 
zgodnie z liniami bigowania a te przecinam jeszcze na pół
w ten sposób uzyskuję optymalną wielkość płatków( nie rozciągam!)
paski składam na 6 - 8 części, i wycinam płatki 

tu pokazuję wielkość przeciętnego płatka
od ich szerokości zależy czy kwiaty będą bardziej zamknięte(wąskie płatki)
czy rozłożyste  (szersze płatki)
następnie końce płatków wyginam na nożyczkach
max 3-4 razem, więc jeśli wycinacie więcej niż 3 płatki na raz,
trzeba je do wyginania rozdzielić

a płatek dosyć mocno rozciągam na boki aby mu zrobić brzuszek

 a reszta na filmiku



Na filmiku uciekł ten dopisek, ale na samym końcu pokazuję,  jeśli jest potrzeba "poprawienia" różyczki to wyginam i poprawiam płatki na patyczku



A po inne wskazówki zapraszam również na bloga Agi  (moje-drugie.blogspot.com), która była dla mnie wielką inspiracją i poniekąd matką chrzestną moich miniaturowych różyczek. :-)

66 komentarzy:

  1. Dorotko ten filmik jest genialne , a już to klejeie rózczki na wykalaczce mistrzostwo świata. I tak jestem pełna podziwu , że nie masz popazonych paluchów od kleju na gorąco !!
    jednym słowem dziękuje za piekny czytalny kursik!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana zrobiłaś niesamowitą frajdę na dzień kobiet:) DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ ....Kochana to teraz będziemy prosić Cię o filmiki .....Ty mnie nigdy nie odmawiasz więc będę w razie co molestować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Dorotko:) Wspaniały kursik!!! Na pewno skorzystam, bo do tej pory robiłam metodą cukierkową i już mi się przejadły hehe.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurs fantastyczny, pięknie to pokazałaś!!! Będę musiała spróbować jak tylko zaopatrzę się w taki pistolet. Twoje róże są takie piękne, może i mnie się uda :))). Bardzo dziękuję :DDD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorotko, że bierzesz udział w moim candy i życzę powodzenia :))).

      Usuń
  5. śliczne róże i super kursik. Muszę spróbować w ten sposób zrobić różyczki. Zawsze patyczka trzymałam od dołu różyczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaniemowila... ogladnelam kilkakrotnie...rewelacja. I Masz na wstepnie takie piekne LOGO ....i filmik nakrecony ...Jeszcze sie zglosze po informacje... Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Filmik poogladam wieczorem, za kursik dziękuję, ale czy ja dam radę takie zrobić? Zobaczymy

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytelny kursik,czasami robię kwiatki z bibuły,więc na pewno skorzystam;)
    Różyczki cudowne.Pozdrawiam Marianna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wooow szaleństwo! są jak żywe! podziwiam Cie za cierpliwość, za kursik dziękuję
    może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczny kursik, różyczki są cudne:) Pozdrawiam i dziękuję za kursik

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym się poparzyla, moze Ty masz znieczulicę na goracy klej? A w ogole to nie złapalam jak wycinac te płatki, kilka węższych i kilka coraz szerszych do jednej rózyczki/ Pomóz niegramotnej....

    OdpowiedzUsuń
  12. Super prezent na Dzień Kobiet! I przypomniało mi się, że przeciez w szkole sie trakie robiło na jakichs zajęciach technicznych. :/
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniały kurs i piękne kwiaty :) Dziękuję, na pewno spróbuję niebawem go wykorzystać ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale fajny saprajs ;) Dzięki za świetnie przygotowany i czytelny kursik, jak tylko wykroję wolny czas to z pewnością spróbuję. Co prawda nie wiem czy mój pistolet na klej się ocknie, bo ostatnio go trochę zajechałam. A na magicu by dało radę ?

    OdpowiedzUsuń
  15. Jedni świętują, inni pracują :) Świetny kurs - doskonale zrobiony. Robiłam duże różyczki, tak małych się nie odważyłam, bo nie wiedziałam, jak toto w palcach utrzymać. Teraz już wiem :) Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Super kursik i piękne różyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję! Jesteś wielka! :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny kursik :) Bardzo pomocny - Dziękujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Rety! Świetnie to zrobiłaś! Jestem pod wrażeniem:) Dzisiaj wyruszam na miasto i spróbuję kupić kawałek krepiny i biorę się do roboty:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super kursik! Z pewnością wypróbuję, ponieważ różyczki są prześliczne!:) Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  21. To mówisz Dorcia ,że teraz robisz w branży filmowej haha:)
    Super różyczki,dzięki za kursik :)
    Pozdrówka poniedziałkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny kursik! Może spróbuję? Co prawda znów będę miała pęcherze od kleju na palcach ale to juz mój problem:)))
    Różyczki urocze!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Wielkie dzięki za wspaniały kursik:)
    Różyczki są najpiękniejsze jakie widziałam:)
    Miłego dnia Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny kursik, a róże cudne! Dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super kursik. Dziękuję :) Na pewno skorzystam. Buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny kursik, piękne różyczki, tylko jeszcze pistolet do klejenia na gorąco musiałabym sobie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny, bardzo czytelny kurs :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dorotko, jestem pod mega wrażaniem. Powiedz mi, czy nie parzy Cię ten klej???

    OdpowiedzUsuń
  29. Dorotko filmik oglądnęłam z ogromnym zainteresowanie, bo nie umiem robić kwiatuszków, a czasami by mi się przydały.]
    Na filmiku pokazałaś bardzo dokładnie co i jak, ale co mnie wyjdzie to już nie wiem, ale spróbuje:D
    słonecznego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
  30. wow! super kursik, cudne róże a tak kartka z ich wykorzystaniem to dopiero cudo!

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny kursik, takie różyczki wyglądają pięknie. Ja robię podobnie chociaż dawno już nie używałam bibuły. Może warto sobie przypomnieć. A jak tam grypa? Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny kursik !!!
    Różyczki są cudne !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. No kochana. Zrobiłaś tak profesjonalnie kursik, ze nawet ja majac do tego dwie lewe rece mam szanse zrobić
    kwiatka. Ściskam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny, przejrzysty kurs :) Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo przydatny kursik i piękne różyczki.Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  36. Różyczki super. Dzięki za świetny kursik, na pewno skorzystam :)
    I proszę o więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Twoje różyczki to mistrzostwo świata, więc ja się za nie zbierać nie będę, bo lata by mi to zajęło, żeby Cie dogonić, ale filmik jest bardzo zachęcający bo wszystko wydaje się proste jak drut, a to ściema, ja wiem bo próbowałam:))

    OdpowiedzUsuń
  38. Efekt piękny, ale wykonanie nie na moje niezgrabne palce.

    OdpowiedzUsuń
  39. Śliczne te twoje różyczki :) a za kursik dziękuje bardzo się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  40. super kursik - w sumie nie trzeba nawet ciąć takich wąskich paseczków tylko można też wykorzystać resztki po innych pracach :) napewno skorzystam z Twojej metody :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Rozyczki są fantastyczne! Przygotowalas świetny kurs. Dziękuję:-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Rozyczki są fantastyczne! Przygotowalas świetny kurs. Dziękuję:-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Jak się patrzy to wydaje się takie proste...a w praktyce...może spróbuję ;)
    Filmik pełna profeska,dzięki :)
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  44. No widzisz, ten klej ułatwia sprawę, bo mój ogonek był długaśny, sztywny i nie wiedziałam jak go ukryć, a bałam się, że po odcięciu cały kwiatek się rozleci; no i nitki nie ma , super. Dzięki Dorcia za kursik :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Fajny kursik - Śliczne różyczki!!

    OdpowiedzUsuń
  46. fantastyczny kursik ... róże zachwycają ... może kiedyś się skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. są prześliczne, może kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Kursik bardzo jasny i ciekawy. Różyczki przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  49. Aleś to sprytnie wymyśliła :) kursik jest świetny. A róże cuuuuudne :) Buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  50. Śliczne różyczki, dziękuję za kurs :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Zbieram szczękę z podłogi! Jak już będziesz sławna i bogata to jedynki mi wstawisz! Rewelacja! Co tam mój spellbinders (poluj w scrapku bo tam cena była o połowę niższa niż w innych sklepach)-Twoje kwiaty są boskie! Dziękuję za kurs :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Nigdy nie robiłam, ale po Twoim kursie dałabym radę, pozdrawiam serdecznie i wielu pięknych róż życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Cudne !!! Dziękuję za kursik, na pewno z niego skorzystam!!

    OdpowiedzUsuń
  54. Ten kurs jest ekstra. Spróbuję na pewno. Zobaczę jak mi to wyjdzie. Jesteś niedościgniona. :) A propo, widziałam, że używasz pistoletu na klej. Czy ten klej używasz również do klejenia kart papieru przy partach? Bo moją ostatnio trochę powyginało. :/ Mimo, że dużej ilości nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  55. prześliczne dziękuję za kursik

    OdpowiedzUsuń
  56. Odpowiedzi
    1. chyba za tępa jestem, bo ni jak nie mogę ich rozgryźć, już wszystko mam, ale koncepcji brak, muszę jeszcze raz dokładnie przejrzeć kurs i pójść na żywioł ;)

      Usuń
  57. A czemu ja dopiero dzisiaj tu trafiłam ?????????
    Dzięki Wielkie !

    OdpowiedzUsuń
  58. Oj wielki błąd, moje niedopatrzenie... Dopiero dziś zauważyłam ten kursi, a szkoda, że tak późno. Różyczki są fantastyczne:) ale nie wiem czy podołam w ich tworzeniu...
    Zapraszam na moje Candy http://zaczarowanypapier.blogspot.com/2015/12/kawowe-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  59. Cudowne choć nie wiem czy miałabym tyle cierpliwości by je zrobić:-)

    OdpowiedzUsuń
  60. Kursik znakomity! Bardzo mi się te różyczki podobają i chętnie spróbuję zrobić podobne, nie wiem tylko, czy w moim miasteczku dostane taka włoską krepinę...

    OdpowiedzUsuń
  61. Swietny kursik, śliczne różyczki. Zapisałam sobie w pintereście co by nie zapomnieć:)
    Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz.