16 czerwca 2014

kurs - żonkile lub fuksje

Blogowa koleżanka Marta, od dłuższego czasu molestowała mnie o kurs na żonkile :-)
więc pozwoliwszy się trochę pomolestować
( jak ja kocham te imiesłowy przysłówkowe uprzednie, że o molestowaniu nie wspomnę :-D... )
i jako, że zbyt długo wymawiałam się pretekstem braku nadmiaru czasu ( bo to też i prawda)
wykonałam krótki kursik.


Moje żonkile są proste w wykonaniu jak budowa cepa i myślę,  że dla początkujących rączek w sam raz.

1. Potrzebujemy:
mały kwiatek-2,5cm duży 3,5cm
Wycinamy dziurkaczami lub ręcznie.

2. na większych płatkach "rysuję" kreseczki

3.  przyduszam środek, żeby płatki podniosły się do środka
4,  robię dziurkę

5. mniejszy kwiatek traktuję narzędziem do wygniatania płatków

6. przyduszam środek, żeby płatki podniosły się do środka i robię dziurkę
7. sklejam oba kwiatki ściskając ze sobą na ołówku
  

8. wyginam na patyczku brzegi zewnętrznych płatków
9. wkładam pręciki, najlepiej przewlekać na druciku

  
10. kropelka kleju między pręciki, żeby się trzymały kwiatka

voila!




Tym samym rownież sposobem otrzymamy  fuksje.
Potrzebujemy kwiatki w 2 różnych odcieniach

Dla porównania kwiatki wykonane metodą gniecenia/ szczypania  płatków na ołówku:

W tej wersji należy zmoczyć kwiatki, chwilę  poczekać aż woda wsiaknie w papier i wyginać płatki na ołówku, zagniatając/szczypiąc 2-ma placami płatki. Sklejać po wyschnięciu.



   a tu wersja bez szczypania


 Kwiatki wykonane ze zwykłego grubego brystolu, kupowanego w metrowym arkuszu.



A teraz uciekam, bedę zaglądać do was po krótkim urlopie.
Do zobaczenia na blogu ! :-)

33 komentarze:

  1. Dorotko spisałaś się na 5 :)....ale jeszcze kursik na pudełko to ostatnie i dostaniesz 6:)....Super akurat masz urlopik odpoczniesz i akumulatorki idealne na kursik:).....kochana już myśl o kolejnym bo nie dam Ci żyć....będę w w sennych koszmarach:)....pamiętaj ile osób dzięki Tobie się nauczy czegoś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobra, dobra
      idę poszukać indeksu... ;-D

      Usuń
  2. Super kursik,masz piękny dziurkacz pierwszy raz taki widzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zanabyty na jakiejś promocji w Tchibo /ha ha przecież to kawa! :-) /
      wygląda na germańskiej produkcji

      Usuń
  3. Świetny i prosty kursik ;) Muszę się w końcu zaopatrzyć w dziurkacze kwiatkowe i zacząć coś tworzyć ;) I wykombinować czym zastąpić to narzędzie do wygniatania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super kursik! Podziwiam Kochana Twoją zdolność robienia własnych kwiatów :* Ja już na to kompletnie nie mam czasu a i używam owych kwiatów niezwykle rzadko. Ale może kiedyś, kiedy będę miała więcej czasu.....taaaa.....a doba się rozciągnie jak guma....ach jo....te marzenia :P Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Dorotko milego wypoczynku zycze, a kurs na kwiatki bardzo mi sie przyda :) Swietnie opisany !

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne kwiatuszki! Muszę sama spróbować zrobić coś takiego... Wszystkie kwiatki jakie robię są proste, nie wyginane...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne kwiatuszki. :)
    Fuksje wyszły super! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O, Dorcia dzięki za kursik...a jak ładnie te kwiatuszki wyglądają :))) Odpoczywaj kobitko !:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny kurs, kwiatuszki są piękne:) praca nad nimi wygląda na bardzo żmudną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko wygląda, tak naprawdę z dziurkaczami robią się bardzo szybko :-)

      Usuń
  10. Voila! W moim przypadku jakoś to marnie widzę, chociaż zdarzało mi się jakoweś kwiatki popełniać...Ale spróbuję koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie wykonanie i dziękuję za kurs, super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  12. o podoba mi się ta metoda szczypania i wykręcania :) nie mam takich dziurkaczy ale moze się przymierzę do ręcznie namalowania i próby ich zrobienia :) bo efekt hmm zaje...fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny i przystępny kurs. Uniwersalne kwiaty!!!
    Pozdrawiam
    Max

    OdpowiedzUsuń
  14. ALe fajne te fuksje!!! Na balkonie mi sie nie udają, to może papierowych spróbuje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super kursik bardzo pomocny :)) Kwiatuszki wyszły ślicznie :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzieki za fajny kursik. Na pewno wykorzystam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Super kwiatki i super kursik! dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  18. śliczne kwiateczki, muszę tylko sobie pręciki kupić bo nie posiadam i natwarzę sobie
    Dorotko dzięki twojej sugestii przenoszę blog tutaj http://kreatywnybazarek.blogspot.com/
    pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha, i mogę podpowiedzieć gdzie tanio kupuję ;-)

      Usuń
  19. Cudne kwiatuszki! Bardzo dekoracyjne i misterne:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja niestety do takich uroczych drobiazgów nie mam cierpliwości więc tym bardziej podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rewelacja!! Cudne robisz te kwiaty!

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny kursik, na pewno skorzystam. Dziękuję i cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny kurs, na pewno kiedyś skorzystam, jak znajdę więcej czasu na takie wariacje :) Piękne kwiaty.

    OdpowiedzUsuń
  24. Te gniecione fuksje ślicznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne i bardzo przydatne ;) Trzeba będzie wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Kwiatki śliczne, mnie szczególnie podobają się fuksje, bardzo lubię te kwiaty:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz.