... jakieś tam kruczki, drobne druczki, tudzież inne wybiegi (bez) prawne... spowodowały, że.... żadnej kocioeksmisji nie będzie. I w ogóle nie ma mowy! (Przynajmniej na razie ;-P )
W ramach wynagrodzenia adwokat dostał zupę.
mieszał, mieszał...
a potem "wylał" (za słona czy jak?)
ale złapał "kartofelka
Komisja w trzech osobach (!) stwierdza niniejszym, że "cukierki" jadą do:
Gratulacje!
Przyznam, że trochę zaskoczyła i przytłoczyła mnie ilość chętnych na scrapki. No wiem, to "łakome" słodycze. Więc czując pewien dyskomfort, przygotowałam drugi zestaw :-D.
Ten postanowiłam (w ramach wdzięczności) rozlosować wśród osób, które wyraziły chęć przygarnięcia podłego futra. ;-)
Losowania dokonała ( w ramach wdzięczności) kocia komisja:
Ale się zdziwiłam! :-O Jednak pierwsi też wygrywają!
Gratulacje!
Jesteście jeszcze?
To jeszcze nie koniec.
Przygotowałam także 2 pocieszajki.
Jedna miała trafić do pierwszej osoby z listy, bo te zazwyczaj nie wygrywają ... ale skoro los chciał inaczej to malutkie "cukiereczki" na pocieszenie trafią do:
Dziękuję wszystkim serdecznie za udział w zabawie. :-)
Jednocześnie informuję, że żadne zwierzę w międzyczasie nie ucierpiało na ciele
( jeśli już, to na dumie, urażonej) ;-D
Halo, Szczęściary! Poproszę wasze adresy, telefony, kontakty!























