Takie wyzwanie dostałam w sobotni poranek...Ups! - sobie myślę, mało czasu. Co by tu...???
Daleka jestem od epatowania symbolami religijnymi nawet przy "kościelnych " okazjach więc i tu ich nie będzie, bo w sumie po co? - tak sobie dumam... Siostra Rozalia ma ich na co dzień wystarczając dużo więc wydumałam tak trochę "vintage-owo" . A że u mnie 50tka musi mieć coś w złocie to na koniec potraktowałam kwiatki złotym sprayem, który wsiąkł w papier i wyszło stare złoto:-)
Okazja trochę uduchowiona to i symbolika pewna tu się zakradła niechcący,
jest po 5 kwiatków, 5 pączków, 5 listków kremowych, 5 listków złotych i 5 węzełków...;-)
sentencja od skarbymagielnicy, bardzo mi tu pasowała.
