25 listopada 2015

Czekolada


zasadniczo mnie nie rusza
Mogę przy niej spać ;-D

Za to łóżko często "pachnie mi czekoladą". Szczególnie tak kole północy, jak znowu zamarudzę nad jakąś robótką.
Choć czekoladki lubię dostawać...a one później znikają w bliżej mi nieznanych okolicznościach...

Za to jako kolor...nawet lubię i wolę bardziej niż czarny.


Ale czekolada z malinami...czemu nie!
Czekoladę oddam... a maliny zjem sama  ;-P
Całe wiaderko!

tu czekolada ( ta do oddania)



a tu wiaderko ( zawartość moja i tylko moja ;-P )



                                                                na wyzwanie u Danutki



61 komentarzy:

  1. ja za czekoladą idę w ciemno... w każdych ilościach...już nawet przestałam walczyć z tym nałogiem ;) Bardzo apetyczne papierki :) pozdrawiam cieplutko i życzę powodzenia w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekolada...może leżeć i mija jej termin ważności, natomiast twój czekoladownik ...zabieram ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, cudowne. Podziwiam i pracę czekoladowo-malinową i sam klimat. Super :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny czekoladownik :) Piękne połączenie kolorków i papierków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pudełeczko świetne , a na malinkami się nasycam pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  6. Zasadniczo też mnie czekolada nie rusza, ale pomyślmy w jakim stanie musiałam być wczoraj skoro zeżarłam prawie całą sama!!! Przerażające!
    Dzisiaj odgrażałam się, że zamiast czekolady mają mi dać worek bokserski - stres jakoś trzeba rozładować!
    Opakowanie apetyczne, ale też poproszę to pełne wiaderko!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiesz, chyba w tym przypadku też wolę wiaderko. Postarałas się. Slicznie wyszło i niekonwecjonalnie. Buziak.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne pudełeczko, a ja bym chciała czekoladę z malinami albo maliny z czekoladą, hmmm... sama nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Samo pudełko wygląda jak tabliczka czekolady, super!!! A tak poza tym, to ja za malinami nie przepadam, ale czekoladę uwielbiam :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mogę i czekoladę, i maliny :) Czekoladę najlepiej gorzką, a maliny prosto z krzaka :)
    Twój czekoladownik superaśny jest - faktycznie sam wygląda jak czekolada :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale cudny czekoladownik :) Malinowy kolor świetnie się łączy z czekoladowym. I chociaż czekoladę uwielbiam, to chętnie przyłączę się do zjadania malinek z wiaderka ;)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  12. No niestety mnie czekolada bardzo rusza i zjem ją zdecydowanie chętniej niż maliny; (((((
    Czekoladownik fajoski;)
    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolejny śliczny czekoladownik w zabawie , może byc i więcej bo co jeden to ładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tam wybredna nie jestem ;-) zjem i czekoladę, i maliny i czekoladę z malinami. A na poważnie coraz bardziej zaciekawia mnie to ozdobne pakowanie czekolady. Bardzo ładne . :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Osobiście wolę gorzką, ale jak powiadają: na bezrybiu i rak ryba, lecz tylko wtedy nie gardzę wszelkimi, jak cukier spadnie :p Czekoladownik w jak najbardziej czekoladowych barwach :))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie wygląda!Bardzo mi się podoba pomysł z ozdabianiem czekolady :)

    OdpowiedzUsuń
  17. smakowicie wygląda, ja zajadam chetnie i nie marudzę zarówno przy malinach jak i czekoladzie ;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  18. Dorotko z czekoldy i malin ja dzis wybieram opakowanie :-) Jest świetne !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Słodko, bardzo słodko :) Apetyczny i ogólnie piękny czekoladownik.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny czekoladownik a czekoladę uwielbiam.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepysznie :) I czekoladę, i maliny uwielbiam! W Twoim wykonaniu jak najbardziej apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ależ apetytu narobiłaś :) I czekoladą, i malinami...
    Opakowanie cudne, dobrze z czasomierze w tle, a nie waga :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Dorotko to ty jedz te maliny - na zdrowie ! Czekoladę zostaw dla mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudny czekoladownik - uwielbiam czekoladę i maliny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale piękny czekoladownik! :)
    Czekoladę uwielbiam, ale przy malinach każda wymięka ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zjadłabym i jedno i drugie. Czekoladownik piękny.

    OdpowiedzUsuń
  27. Smakowite :) a te maliny mmmm podziel się chociaż troszkę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzisiaj to pewnie i jednym, i drugim bym nie pogardziła... smakowity czekoladownik!

    OdpowiedzUsuń
  29. Mmm... pudełko wygląda bardzo apetycznie :) Ja nie pogardzę ani czekoladą ani malinami :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ohh, czekoladę kocham i przygarnęłabym bardzo chętnie ;D pudełeczko piękne!
    A tymi malinami narobiłaś mi mega smaka... ALE! Od wczoraj jestem szczęśliwą posiadaczką syropu i konfitury malinowej domowej roboty, rada chwila zamierzam przetestować!

    OdpowiedzUsuń
  31. Śliczne pudełko, a zawartość .... niestety moja największa słabość :):)

    OdpowiedzUsuń
  32. Że też musiałam zajrzeć do Ciebie wieczorem... Praca bardzo ,,cacy", ale kusisz ludzi, oj kusisz Dorciu;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Czekolada, jak to czekolada, pycha;), ale te maliny, prosto z krzaka, nagrzane słońcem... a tu listopad i mróz, brrr...

    OdpowiedzUsuń
  34. ojej, zapachniało mi czekoladą teraz... chyba zaraz zrobię wędrówkę po zapasy ;) czekoladownik jest cudny :) aż ślinka mi cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ślicznie dopracowałaś to pudełeczko :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny czekoladownik :) Czekolady z malinami nie lubię, samą czekoladę i maliny (osobno) owszem :P
    Kolor brązowy jest mi bardzo bliski...mam do niego słabość :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajny czekoladownik :)
    Mnie czekolada też nie rusza :P tylko chyba nam na nią alergię bo mi potem po niej jakoś dziwnie pupa puchnie :P Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  38. A ja w tej chwili popijam herbatkę nie dośćże malinową to jeszcze z sokiem malinowym ,oczywiście wszystko bezcukrowe ,aby było zdrowiej dla ciała,gorzej z duchem,on pożarłby z marszu taką czekoladkę jak nam tu serwujesz .
    Piękna karteczka Dorcia .Buźka :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Przepiękny czekoladownik :) Kolory świetne, szczególnie czekoladowy :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo fajna ta Twoja czekoladka,a maliny mmm ale bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Czekoladownik bardzo smakowity, fajne połączenie kolorów. Ale tych malin to zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  42. z czekoladą mam tak samo- znika w niewiadomych okolicznościach :D
    a karteczka słodka:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  43. Czekoladownik prezentuje się wyśmienicie, a na widok tych malinek aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Czekoladownik śliczny a ja jednak po proszę o malinki wolę owoce:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. Lubię czekoladę,ale tu się ona nawet nie umywa do opakowania,jest rewelacyjne,wzór,kolory,forma,wszystko jest perfekcyjne

    OdpowiedzUsuń
  46. Wow! Ale cudo zrobiłaś. Czekoladownik super, chciałabym takie opakowanie nawet bez zawartości:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Fajny czekoladownik! A ja mogłabym i czekoladę i maliny ze smakiem na deserek, ale czekolad smakowych nie znoszę! :))

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo elegancki czekoladownik. Jest świetny, nawet bez czekolady.

    OdpowiedzUsuń
  49. Cudeńko! :) Podziwiam pomysł i wykonanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Wow! co za piękne pudełeczko, aż ślinka cieknie na jego zawartość. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo ładne i starannie wykonane :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Super czekoladownik! Ale żeby spać przy czekoladzie? Cóż za dziwoląg z Ciebie:))

    OdpowiedzUsuń
  53. Piękna praca, chociaż w moim przypadku zawsze opakowanie byłoby puste ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Aaa, mam teraz smaka na maliny! I skąd ja teraz je wytrzasne...
    A takie opakowanie na czekoladę podoba mi się bardzo, na równi z zawartością! ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. superestetycznie i kolorystycznie!!! czekoladowa bomba

    OdpowiedzUsuń
  56. O jej ile malin! Jak miałabym do wyboru maliny a czekolada, to bez zastanowienia wzięłabym .... oba XD haha

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz.