13 lutego 2020

CaS-iki

zwane przeze mnie "kazikami"
czyli czysto i prosto ( Clean and Simple)

Czysto powinno być zawsze!

I wszędzie.
Pomijając kurz, który z natury rzeczy leżeć lubi i musi ;D

Prosto...już niekoniecznie.
Szczególnie w przypadku "kazikowych" kartek, co to łatwo powiedzieć trudniej zrobić
bo wbrew pozorom te "proste" kartki z minimalną ilością elementów są najtrudniejsze.






***

Zima przypuszcza kolejne ataki! 
Po zimowej burzy usiłuje śniegiem sypać...
Ale chyba coś ją za kołnierz odciąga, bo co wiaderko śniegu sypnie 
to przerwa jakaś....
Sanki nadal nie użyte :/

15 komentarzy:

  1. Śliczne, proste karteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie proste karteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne Kaziki :) sanki juz chyba nie pojadą w tym roku

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne karteczki! Bardzo mi się podobają te literki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dorotko Twoje Kaziki jak zawsze są świetne. Ten wykrojnik w serduszka jest extra , aczkolwiek samych serduszek wyciągać z niego bym nie chciała:-)
    Ale muszę przyznać rację, Kazika zrobić wcale nie tak prosto.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dorciu, przez te śniegowe kubełki - to Ci płozy od sanek zardzewieją;),,Kazikowe" kartki są piękne, ale naprawdę nie wiem, dlaczego one są ,,kazikowe"?! Skąd ta nazwa? Ale skoro ,,Kazikowe" to nich tak będzie...pozdrawiam Cię cieplutko i życzę miłego weekendu;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasami te najprostsze karki są najtrudniejsze do zrobienia- wszystkie śliczne, ale dla Dla Ani najbardziej mnie urzekła:)

    OdpowiedzUsuń
  8. w prostocie piękno i siła

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne są, a kazik dla Kazia najlepszy:)
    U mnie już prawie wiosna i oby tak zostało.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przystojne są te Twoje Kaziki. Coś już tam widziałam, ale ten pierwszy jest rewelacyjny, super :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj zawojowałaś te kaziki totalnie.Jesteś prawdziwa mistrzynią w kazikowej branży. Masz rację, że to wcale nie jest takie łatwe zadanie z prawie niczego zrobić coś i to jeszcze w sposób, aby miało sens.Brawo Dorciu. Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bo Kaziki to kartki dla myślicieli,
    chodzisz,
    myślisz,
    kombinujesz...
    co by tu zrobić, żeby się nie narobić:-)
    Jak widzę, trochę sobie pomyślałaś, bo efekt super :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dorotko podziwiam te Kazikowe kartki i nie wiem jak to robisz, że zawsze takie trafione. Ola ma rację. Trzeba się nieźle nagłowić by zrobić takie cudowności. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz.