29 września 2017

zupa rybna

czyli wyzwanie u Danutki


Nasza Szefowa wymyśliła taką oto  inspirację....
no to co, tylko zupę gotować! ;D 
Dwójka mi wpadła w oko i moja "zupa" jest zielono-fioletowa




 ***

Wirus zbiera w wielkim mieście niezłe żniwo! 
Opierałam się tym wrednym wirusom przez ostatnie lata, ale tym razem chyba za wolno biegłam...dopadł i mnie... :/  Dołączyłam niniejszym do "Klubu Gruźlików".  Żebyście słuszeli te poranne "śpiewy" w busach! Tylko chór zakładać...;)  To idę sobie...  dalej spokojnie pochorować

Zdrowia! 
 






30 komentarzy:

  1. Fajna ta Twoja rybka zupka :-)
    Zdróweczka życzę

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny tag!
    Zdrowia życzę! My już po pierwszym ataku wirusów w tym sezonie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoja rybna pachnie kwiatami. Jest piękna :)
    Dorotko zdrowiej , zdrowiej. Te wirusy kiedyś trzymały najwyżej 5 dni a teraz do dwóch tygodni nic lepiej. Mam nadzieję , że w Twoim wypadku będzie krótko <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowita ta rybna zupka.
    Nie daj się wirusom - zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Очень красиво. Больше всего нравятся объемные изделия.
    А чтобы быстрее выздороветь надо больше радоваться. Радость - лучшее лекарство.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się ten przepis :) Kuruj się Dorotko i zdrowiej!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo smakowita ta zupa rybna, aż mi ślinka cieknie na jej widok. Z kolorów wnioskuję, że z dodatkiem bakłażana i szpinaku :-) Cudo. Podziwiam i pozdrawiam serdecznie :-) Już wkrótce nowe tematy, to będzie można się umawiać :-))))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tej zupy rybnej całkiem smakowite danie:) piękna kartka tudzież tag :)
    Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia Kochana :******

    OdpowiedzUsuń
  9. taką zupkę to ja rozumiem :) rybka jak marzenie! zdrówka

    OdpowiedzUsuń
  10. Dorotko Twoja rybna zupka jest całkiem pyszna ,zatem degustacja bardzo udana .
    Kochana dbaj o siebie,nie daj się tym wszystkim wirusom i bakcylom latającym po stolicy.
    Jak już dojdziesz do siebie,proszę podmień link do tego posta,a nie całego bloga.
    Do jutra jest czas, potem dupos blados :)
    Buziaki i podziękowania za udział w zabawie .

    OdpowiedzUsuń
  11. Dorotko! Cudowny Tag i Cudowne kolory Życzę Ci zdrówka - Pozdrawiam Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam zupę rybną, ale w takich kolorach jeszcze nie jadłam;-) Zdrówka, pogoń te wirusy, możesz na prowincję, nie żebym chciała wirusa, ale jakieś L4 to chętnie przygarnę;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super ta Twoja zupka rybna :)
    Zdróweczka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dorotko, taką zupę rybną to ja rozumiem! Apetyczna!
    Jesień dopiero się zaczęła i wirusy już dopadły wielu. Zdrówka życzę! Na drugi raz lepiej na miotle, wtedy na pewno nic Cię nie dopadnie!
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo smakowita ta zupa rybna ;) Śliczny tag. No niestety grasują wirusy, ja dopiero co wyszłam z infekcji. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zmalowałaś fantastyczny przepis!!! Piękny tag :DDD. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę :D.

    OdpowiedzUsuń
  17. cudny Tag :) szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny tag - fajne kolorki :-) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super zupka w pięknych kolorach, moich ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
  20. O raju, kuruj się, najlepiej rosołkiem, ale jeśli zupa rybna by ci pomogła to czemu nie, możesz i nią:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zupa śliczna i apetyczna. Zdrowiej 😃

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna praca i kolorki bardzo mi pasują. Pozdrawiam:-).

    OdpowiedzUsuń
  23. No cóż ja to zupki rybnej nie teges, ale Twoja wygląda znakomicie. Pogoń te wirusy w czortu i więcej witaminek. Buziaczki Dorotko.

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak się zastanawiam, czy nam w jakieś jaskini nie ugrzęzłaś a tu widzę że to ja wtopiłam:D
    zupkę rybną lubię - raz w roku na BN, a tak mogę sie obejść, ale Twoja smakowita:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dużo zdrówka - teraz zacznij sprinty trenować;D

      Usuń
  25. Dorotko, wirusy najlepiej wygrzać w łóżku i wytępić do cna w pozycji leżącej. Jak zaatakują płuca to pozbierać się trudno-wiem coś o tym. Cierpliwości w leżakowaniu więc życzę i kolejnych wspaniałych pomysłów kartkowych. Cmok:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz.