29 czerwca 2016

Motylki

przyleciały

specjalnie na wyzwanie Reni i Justynki


Ja wiem, że takie to proste, że aż wstyd....
ale nie mogłam odpuścić wyzwania...a czasu przed urlopem mi nie styka...chyba wyjadę bez połowy potrzebnych rzeczy bo nie zdążę się spakować...

PS. 
Justynko, ważka mnie pokonała! Skrzydełkami ;-(







***
a dla rozluźnienia : "taka sytuacja"


u Naszej Babci porządek musi być!
Tu wydawanie kolacji  futrzakom. :-)



Nawet Dziadkowi się oberwało robotą!
Dzięciołki kazała malować. I całą resztę ptasiej zgrai.
 A jest tego "towaru" trochę na ogródku...
może da radę do zimy ;-D


40 komentarzy:

  1. Motylki są świetne, małe ale cieszą oko :) pozdrawiam i życzę udanego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Beautiful butterflies and my grandfather made some wood peckers too for garden how interesting when we so far apart :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Beautiful butterflies and my grandfather made some wood peckers too for garden how interesting when we so far apart :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Udanego wypoczynku Dorotko :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dorotko nawet nie wiesz jak się cieszę, ze udało Ci sie wysupłać choć te maleństwa:)
    Są przesłodkie:)
    udanego urlopu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne motylki! Kolejka po jadło boska :)
    Spokojnego urlopu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Motylaski przepiękne:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne motylki, a koty zabawne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjne motylki :) Moja nauka frywolitki na razie tylko w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejka kotow mnie powalila ... normalnie przeboj roku !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. No to urlopuj się urlopuj, obyś nie musiała stać w kooooolejce po żarełko jak koty 😊 motylki świetniaste 😍

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja rozumiem pakowanie, ale priorytety są oczywiste. W końcu nie mogę tych "warunków" dawać w nieskończoność. Zoo - zaliczone :-) a motylki urocze. Spróbuj jednak i tę ważkę, będzie śliczna. Jak wracasz z urlopu to supłamy u mnie :-) Pozdrawiam serdecznie i wypoczywaj :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Pani Profesor!
      Sesja zakończona. Wakacje! :-D

      Usuń
  13. Dorcia te motylki są bardzo urocze.
    Kolejka kociaków przypomniała mi wydawanie posiłków na praktykach,też tak czekaliśmy w ogonku ,no może nie tak grzecznie jak one.
    Cmokasy i udanego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Motylki mówisz że prościutkie? Ciekawe dla kogo, dla mnie to czarna magia;) Śliczniutkie są!
    Widzę że babcia rządzi, ale to dobrze, tak powinno być!
    Buziaczki Doritko:)

    OdpowiedzUsuń
  15. E tam, małe jest piękne, przecież widać:)
    A na wakacje najważniejsze zabrać optymizm, przyjaciół i kasę, bez całej reszty można się obejść:) Buziaki i udanego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapisać sobie: optymizm zabrać!
      bo reszta juz spakowana ;-D

      Usuń
  16. motylki to i tak jak dla mnie czarna magia... są urocze. Co do futrzaków: porządek musi być... choćby grzebień w maśle miał leżeć :p a dziadkowi życzę powodzenia w malowaniu skrzydlatych, by zdążył przed zimą, ba; przed żniwami ;) Pozdrawiam cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie frywolitka to kosmos- motylki cudowne! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Motylki rewelacyjne! Ale pokonały mnie futrzaki stojące/siedzące w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Koty bezbłędne, motylki śliczne

    OdpowiedzUsuń
  20. Motylki cudne a koty niesamowite, ale mogły się bardziej przyłożyć do porządku i ustawić się od najjaśniejszego do najciemniejszego :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dorotko! Motylki Są wspaniałe, A kotki są cudowne a jak grzecznie czekają, Po prostu zdjęcie roku :-) Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  22. czy ja już wspominałam, że brakuje mi trochę spinaczy z motylkami ;), świetnie wyszły jestem pod wrażeniem, buziaki, ps kociaki cudowne, do nas dziś jeden "niewiadomoskąd" przywędrował :D dzieciaki były zachwycone

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne te frywolitkowe motylki wysupłałaś , a kolejka kotów po żarełko zajebista !!!
    Miłego urlopu

    OdpowiedzUsuń
  24. Urocze motylki. Takie maleństwa też potrafią sprawić wiele radości :)
    Zdjęcie z kotami bardzo udane. Mam wrażenie, że to moja Luśka wkręciła się do kolejki (kot nr 2).

    OdpowiedzUsuń
  25. Motylki są śliczne, a u Twojej Babci fajnie jest.

    OdpowiedzUsuń
  26. Motylki są śliczne :) Ale futrzaki czekające w kolejce są the best! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jaki wstyd?! Zadanie wykonane na piątkę.
    Babcia nieźle wychowała kotki :-).
    Udanego urlopu. Ja idę jednak w drugiej połowie lipca więc jakby co to do mojej Mamy pomachaj ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. cudowne i delikatne! a porządek musi być, inaczej człowiek by się zaplątał we własne myśli..pozdrawiam i życzę Ci udanego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ważki bedą pózniej. Urlopuj w spokoju. Pozdrowienia dla babci i dziadka. Koty maja dobre wychowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Motylki swietne ale kolejka na kolacje rewelacyjna)))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Dorotko dla mnie to Twoje"proste" i tak jest super bardzo ładne frywolitkowe motylki.
    A Babcie i Dziadka masz wspaniałych. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  32. Motylki są urocze :) widzę, że coraz lepiej idzie Ci frywolenie :)
    Jaki rygor w kociej brygadzie :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Że proste niby?! O mamo, dla mnie frywolitka to wyższa szkoła jazdy więc zawsze podziwiam :) A koty superowe :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Takie frywolitkowe ozdóbki to według mnie mistrzostwo w rękodziele. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz.