5 kwietnia 2016

Dorota ma kota....

Ba!  I to niejednego!

Do domowego sierściucha dołączyły kolejne ....
dzięki uprzejmości wspaniałaych blogowych koleżanek.

Tenże musiał być przeze mnie osobiście poczcie z paszczy wyrwany bo za nic nie chciał wleźć do skrzynki!
Bożenka bozenawdaniec.blogspot.com na śmierć mnie wystraszyła mówiąc , że jak niespodzianka nie dojdzie do świąt to się przeterminuje. Oczywiście awizo wpadło po świętach...
Drżącymi ręcyma już w drodze rozdzierałam opakowanie....
O matko córką!
Aż usiadłam z wrażenia na środku chodnika... :-O



Żeby nie było niedomówień...Bożenka namalowała go sama od początku do końca!
Nie wiem jak, pytajcie u źródeł. Ale efekt jest tak boski...że nie mogę się napatrzeć na te szczegóły. :-DDD

No i z tego wrażenia o mało bym nie zapomiała o tym uroczym drobiazgu :-D


***

Drugi agent -  wygrany w zabawie u Aliwero  (aliwero.blogspot.com)
pt. "Przygarnij kropka"...  znaczy ...kota ;-D
Parę nas szczęściar dostało takie cudne naklamkowce! :-D
Mój  zawisł chwilowo na lianie...

Kota może się czuć zagrożona...może jednak wymienię na lepszy model....;-P


                                                 Klamkowiec przyjechał w słodkim towarzystwie
i przyniósł świąteczne życzenia





Wielką mi radość uczyniłyście w domu moim!
DZIĘKUJĘ!  :-)))

***
do kompletu:   Kota  w pozycji "parkuj"



Myślę, że "natenczas"...  to ja  kotów.......
wcale nie mam za dużo ;-D

edit:
no i przypomniało mnie sie!
Przecież mam jeszcze jednego kota! ;-D
Parka przyjechała już dawno temu od Izy ( Skrzydlawyobrazni.blogspot.com) i pilnuje mi ściany :-)

Hmmm...
Myślicie, że ja ...mam kota...czy coś....?

49 komentarzy:

  1. Piekne sa oba! Ja Dorotko bardzo bardzo dziekuje! Sprawilas mi nie tylko duzo radosci ale tez i niespodzianke! Jest piekna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne sa oba! Ja Dorotko bardzo bardzo dziekuje! Sprawilas mi nie tylko duzo radosci ale tez i niespodzianke! Jest piekna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Same wspaniałości :) Rzeczywiście ten kociak na pisance jest mistrzowski :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ skądże znowu ... ty kota??? W życiu ... to koty mają Ciebie ... hi, hi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To malowane jajo - cudo. Zawsze podziwiałam osoby obdarzone takim talentem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. super prezenty dostałaś,musiałaś być wyjątkowo grzeczna :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ło Matko! Ależ się tych kotów tu namnożyło! Sama nie wiem, który najcudniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to musisz zmienic nazwe bloga na "Dorota i trzy koty". Rozdziawiam japę patrząc na kota Bożenki i wciąz sie wpatruje w to cudne malowidło. Toż zdolniacha z niej niesamowita. Kot klamkowiec tez uroczy i taki "wypasiony jest. Pozdrawiam Dorotko serdecznie. Pilnuj tej swojej kociej menażerii by Ci kto jej niezajumał.

    OdpowiedzUsuń
  9. No to musisz zmienic nazwe bloga na "Dorota i trzy koty". Rozdziawiam japę patrząc na kota Bożenki i wciąz sie wpatruje w to cudne malowidło. Toż zdolniacha z niej niesamowita. Kot klamkowiec tez uroczy i taki "wypasiony jest. Pozdrawiam Dorotko serdecznie. Pilnuj tej swojej kociej menażerii by Ci kto jej niezajumał.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj masz Ty kota, Dorota, tak myślę :) Wspaniałości kociakowe dostałaś, a aniołek z kotkiem przeuroczy :) Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana, te koty musiały znaleźć się u Ciebie, bez dwóch zdań. Podziwiałam to cudo u Bożenki, ale drugi i trzeci , no i ten zaparkowany, równie cudne. Ma się to szczęście...

    OdpowiedzUsuń
  12. Jako do pozazdroszczeniaa. Szczeka mi opadla wiec juz nic nie bede pisac)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że u Twojej koty pełen relaks na kolankach :) Ja też nie mogę się nadziwić i napatrzeć, że taaak można kota narysować! Niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
  14. i to nie jednego ;D
    ale że jest Ci z nimi do twarzy, a co jeden to ładniejszy to sobie nie żałuj ")
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  15. Też obstaję za opcją, że masz kota :-) Do tego jeszcze masz talent fotograficzny, bo zdjęcia cudo i dzięki temu, cała ta menażeria zyskala podwójnie. Niech Ci służą :-Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie mieć kota,a im więcej tym lepiej ;) Cudne kociaki ♥ pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Ty masz kociarnię, a nie kota :P Śliczne wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  18. jej, ale cudna ta pisanka <3 Pozostałe koty też piękne, zwłaszcza ten "parkujący" :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślę , że masz nie jednego kota :-) Ale wszystkie są niesamowicie piękne. Ale kota ręcznie malowanego na pisance nic nie przebije. Nie wiem jak można coś takiego zmalować... trzeba chyba mieć niesamowity talent. Ja bym chyba została stać na tym chodniku jak słup soli
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty mi tu z talentem nie wyskakuj, bo wiesz, ja wiem gdzie jest KK i przyjadę i recznie wyjaśnię co i jak :-)

      Usuń
  20. Cudowny ten malowany kot! A klamkowce superaśne, już zamówiłam takiego dla mojej bratanicy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pisankowa kota od Bożenki, to pełen profesjonalizm i Ona twierdzić śmie, że nie jest artystyczną duszą. Tak malować, mało kto potrafi. Pozostałe koty również piękne, a co do tego, czy masz kota, to powiem tak jak Hania Pater, tylko zmieniłabym na Trzy koty Doroty. Niechaj te sierściuchy umilają Ci czas wypoczynku, jakikolwiek by on nie był.) Acha i wyobrażam sobie Ciebie siedzącą na chodniku z wrażenia po otworzeniu zawartości pakunku od Bożenki. To musiał być widok nad widoki.)

    OdpowiedzUsuń
  22. No proszę jaka z Ciebie szczęściara same piękności :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz kota, to nie podlega dyskusji ;-). Wszystkie prezenty są urocze, ale ten zmalowany przez Bożenkę, co to wypiera się swego talentu, to jest coś absolutnie wyjątkowego! Wiem, że niektórzy potrafią wiele, ale żeby aż tak? :-)
    Zaparkowana kota mnie ubawiła :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie martw się, każda Dorota ma kota. Jak nie na punkcie kota, to na punkcie czegoś innego :) Ale to jest słodkie zboczenie, wiem po sobie hi hi. Koty masz przecudne, ten od Bożenki normalnie wymiata. Też na jego widok klapnęłabym na środku ulicy :)
    Pozdrawiam, też miłośniczka kotów

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za kotami, chociaż jestem w posiadaniu pewnego rudzielca :) Jednakże zazdraszczam, i to bardzo, kota, na widok , którego przysiadłaś na ulicy :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kotowe jajko rewelacyjne, prawie jak Twoja "parkująca' kotka. Wspaniałe prezenty otrzymałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ty nie masz kota Dorotko, to kot ma Ciebie;) A jeszcze Ci taka chmara ich przyleciała;)Nie dziwię się, że Twoja kota w pozycji ,,parkuj". Na jej miejscu też łapy by mi opadły na widok tylu sobowtórów;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Szczęka mi opadła na widok kotowego jaja - cudności!!
    Klamkowiec też wspaniały i ten z aniołem też mi się podoba
    Wcale się nie dziwie, Twojej osobistej "parkującej kocie" - można paść na widok tylu przybyszów.
    Pozdrawiam serdecznie i głaski dla "parkującej" :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluje takich prezentów,piękności...

    OdpowiedzUsuń
  30. Alez fantastyczny malowany kocor! Moje dziecie bbyloby w siodmym niebie! Moze i my kiedys bedziemy miec zywego na razie walczymy z alergią...

    OdpowiedzUsuń
  31. Wspaniałe masz te koty-pięknoty :) Ten namalowany wygląda rewelacyjnie! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  32. hehe cudne ob, ale wzrok pierwszego powala :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Dostałam kociopląsu! To już prawdziwa kocia rodzina a co jeden to ładniejszy. Jajeczko jest mega. Ja nigdy nie miałam kota ale niektórzy twierdzą, że sama jestem jak kot co własnymi drogami łazi - zawsze to coś! Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  34. Hahaha :)) Kocia ferajna fajnie się u Ciebie ma! Nie ma co :)) Fantastyczne wszystkie!!! Jajo kocie niesamowite, boskie...
    A Twój osobity - odlotowy :)) Uwielbiam, ubóstwiam, i mocno przytulam ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Przepiękna pisanka!!! Ten Twój parkujący, też cudowny!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Your are talented and beautiful pictures, sorry it took me long time to get back with you :) Have a great day

    OdpowiedzUsuń
  37. ale czadowe te kotki!! aanilek przeuroczy

    OdpowiedzUsuń
  38. Jajo to totalny odlot, aż przysiadłam z wrażenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja też chcę kota ! Chociaż jednego i najlepiej żywego.
    Pisanka przecudna, pozostałe też, a już ten kot w pozycji parkowej... Ciągle zazdroszczę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Boskie prezenty dostałaś, w ta pisaka to już mistrzostwo, bym bardziej, że to nie decou, a ręczne malowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  41. cudności otrzymałaś!!!!Kociska przesympatyczne...pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Przepiękne rzeczy otrzymałaś. Moją uwagę przykryło jajko z kotem, co za perfekcjonizm, chylę czoła wykonawczyni. Podobna rzecz jest z aniołkiem. Dziewczyna ma niezwykły talent.

    OdpowiedzUsuń
  43. Masz , masz i to jakie urocze:))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz.