17 maja 2015

"Gdzie śpią tramwaje"

czyli tramwajowe zajezdnie "od zaplecza" w Noc Muzeów

A gdzie "śpią" ? M.in. tu w zabytkowych murach praskiej zajezdni - 90 letniej 

w równie  "zabytkowym"  sąsiedztwie

ciasno upchane i przytulone do siebie,                pod daszkiem   
a mniej szczęśliwe lub spóźnialskie na zewnątrz

co jakiś czas trzeba je podnieść i zdjąć z wózeczków  a te obrócić o 180 stopni 
podkarmić świeżym prądem 
 
umyć brudasy                                                                 i zajrzeć im "pod spódnicę"
( tutaj już instalacje nowoczesnej Zajezdni  Mokotów ) 

Na Pradzie ciekawi mogli wejść do kanału i zobaczyć tramwaj od dołu.


A tutaj zabytkowe zasoby Tramwajów Warszawskich , pieczołowicie odrestaurowane i "na chodzie"
  



mój ulubieniec "korba i piach", 



a taki muzyczny tramwaj można sobie wynająć 
 


a także krzyk nowoczesnej  techniki
 

wszystkie zabytki  oczywiście "na chodzie"
kursowały co 15 min na Wyścigi


szczęściarze dostali czekoladkę albo tramwajarską krówkę
ten rysunek jest czekoladowy , też myślałam, że to papierek ;-D


Mam nadzieję, że zaspokoiłam ciekawość dzieci i odpowiedziałam na pytanie gdzie śpią tramwaje. ;-)

23 komentarze:

  1. ale fajna wycieczka:)
    tylko ta noc coś u was jasna- białe noce macie czy co :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo u nas Noc zaczęła się już o 12,00 ;-)

      Usuń
  2. A ja byłam tam, gdzie śpią pociągi wąskotorowe.

    Noc Muzeuów powinna trwać w tydzień, bo żeby obejrzeć wszystko co się chce, noc to za mało. Nawet w moim mieście, w którym ponoć nic się nie dzieje i nic nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne! sama bym poszła poogladać!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety nie skorzystałam w tym roku ze zwiadzania muzeów. A tak lubię.
    Zwiedzanie, szwędanie po nocy i w tłumie zwiedzających...
    Ciekawą wycieczkę sobie zrobiłać

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezła jazda ,prawie bez trzymanki.
    Też bym się powałęsała po muzeach ,tylko u mnie nic ciekawego nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo udana wycieczka - na moim terenie zapomniane wspomnienia - serdeczności ślę - Marii

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki Dorotko za tą wycieczkę, niestety u mnie może byc i tydzień muzeów nie tylko noc i tak nie ma ani jednego muzeum :-) No cóż nie wszyscy mogą mieszkac w stolicy:-)
    Pozdrówka i miłego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  8. A mnie noc muzeów ominęła, bo zasiedziałam się na targach książki na Narodowym i już nie miałam siły aby gdzieś jeszcze łazić. Ale tramwaje super, nie tylko dla dzieciaków frajda :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  9. To tramwaje śpią? bo u mnie nie ma tramwajów, to się nie znam :) muzeów też nie ma, ale za to noce są jakby trochę ciemniejsze :) Fajna wycieczka. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zdjęcia. Pięknie nam to wszystko pokazałaś i opisałaś. Super wyprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale fajnie - zazdroszczę wszystkim którzy chodzą na Noc Muzeów - to jest ekstra sprawa, ale z dwójką maluchów to się chyba nie da, a jak patrzę na kolejki jak po zboże to mi się wogóle odechciewa :) to wolę już zapłacić i obejrzeć w spokoju i wtedy kiedy będę chciała :) ... i mogła... :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawe - teraz już wiem gdzie śpią tramwaje! U nas niestety tylko autobusy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moją ciekawość zaspokoiłaś ;) Tym bardziej, że u mnie "na wiosce" takich pojazdów brak :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Idealna wycieczka :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super wycieczka i bardzo klimatyczna. Też skorzystałam z Nocy Muzeów:) Czekolada świetna:)

    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Och kurcze zapomniałam a by sie nasze dziecko ucieszylo tyyyllleeeee tramwajow w jednym miejscu....

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja oczywiście przegapiłam tą noc muzeów :(.
    A propos zajezdni to mieszkam tuż przy STP Metra na Kabatach i idąc na spacer do lasu mogę ją sobie pooglądać przez mur nie tylko podczas nocy muzeów :). Chciałam się kiedyś wybrać zobaczyć ją od środka, ale moja koleżanka była i mówiła, że nie warto, bo brudno i nikt nie opowiada o rzeczach, które tam są.

    OdpowiedzUsuń
  18. U nas też są stare tramwaje. Tylko zajezdnię im teraz rozbierają... Zawsze, jak na nie patrzę, zastanawiam się, co komu przeszkadzały drewniane siedzenia - zawsze czyste, higieniczne i ładne. O wiele bardziej praktyczne od tych welurów...
    Piekne zdjęcia. Dziekuję.

    OdpowiedzUsuń
  19. Fantastic!!! Beautiful photos! :) :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fantastic!!! Beautiful photos! :) :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz.