22 maja 2017

Wrrrrrrum!

i pojechał!
do pewnego bardzo dobrego Teacher`a  ;)
Oczywiście motocyklisty.
Oczywiście! ;D

I dobrze, że się napatoczył...  bo już mi czacha zaczynała dymić od myślenia o tym ognistym zadaniu Danuśki...a czas uciekał ...


To najbardziej "ognisty" papier jaki posiadam, do kompletu trochę nadpalone skrzydełko Feniksa ;)
A maszyna - czarny metalik! Ale tu musicie mi wierzyć na słowo...bo aparat nie chciał tego uchwycić.



 Mam nadzieję, że Stefek ma jakąś gaśnicę na wyposażeniu...
bo jak tyle łatwopalnego materiału zwali mu się na łepetynę... może być różnie...;)





Pamiętacie ognisty motocykl z filmu "Ghost Rider" ? 
Film może i taki sobie...ale te zdjęcia... !   :)))



To idę... wsadzić głowę pod prysznic ;P


34 komentarze:

  1. Świetnie sobie poradziłaś z ognistym wyzwaniem :-D Motocykl cudo ,fajne stempelki w tle ;-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dorotko! Bardzo piękna karteczka - Pozdrawiam Cię Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialna praca! Potrafisz sobie świetnie poradzić z każdym wyzwaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna, bardzo fajnie poradziłaś sobie z kolorystycznym wyzwaniem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super karteczka ! A czarny metalik prezentuje się pięknie na takim tle :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no jakże by mogło u Ciebie zabraknąć czarnej maszyny ?? to niemożliwe !!
    Super ognista karteczka wyszła.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jednym słowem - odjazdowa kartka :):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie się spisałaś :) Super kartka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyzwaniowe wytyczne spełnione w 100%, kartka... odjazdowa :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super Ci to wyszło! Jest mnóstwo ognia! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogniście i po męsku! Super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. :) No i wyszło kapitalnie. Jak zwykle poradziłaś sobie śpiewająco :) a faktycznie film bardzo lipny, ale zdjęcia z filmu są boskie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tytul m9wi samza siebie. Musiał byc motocykl. Kartka swietna, ale u Ciebie nie moglo być inaczej. Musze Ci powiedzieć, ze oststnio miałam okazje słyszec i widzieć na weselu chrzesniaka około 30 maszyn w asyscie limuzyny mlodej pary. Toz było cudnie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Idealna karteczka. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dorcia uwielbiam te Twoje pomysły,karteczka jest zajefajna,aby już tak bez tych przekleństw.Jest ogień ,jest czad,jest prawdziwa zadyma.
    Dzięki kochana za udział w zabawie,buziolki jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest i ogień, jest i palenisko w postaci " zwęglonego motocykla ", na takie pomysły może wpaść tylko szalona Dorota, ta od kota :)
    Uściski laseczko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U Ciebie Dorotko nawet motor jest elementem sztuki. Podpatruję i uczę się:))

    OdpowiedzUsuń
  18. fantastyczna! pełen zachwyt:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Ogladamy czasami Ghost... z małolatami, tak - dla efektów.
    Świetna kartka - temperatura aż z niej bije.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Odjazdowa karteczka!!! Obdarowany na pewno przeszczęśliwy.
    Pozdrawiam Dorotko:)

    OdpowiedzUsuń
  21. No faktycznie ognista :) Świetny motocykl :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dorotko, świetna kartka i bardzo ognista! Już słyszę warkot tej wypasionej bryki!

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniała kartka! Aż się gorąco zrobiło :D
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  24. No to ognistego rumaka żeś zmajstrowała 😃

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz.