15 lutego 2017

Uff!

Wreszcie koniec "słodzenia" !
Czyli można odsapnąć od przesłodzonych, nasyconych do granic bólu marketingiem, "walentynek"

Więc robimy torty! ;-D
W końcu na urodziny musi być tort. Wszyscy lubią tort!  Kremówki też są pycha! ;)



Polubiłam te składaczki, choć trooooochę czasu zajmuje wycięcie i oklejenie bazy.

I niestety nie mogę się pochwalić tymi kwiatkami bo muszę pochwalić Ewcię - Zieloną Liszkę ,
to jej dzieło!
Ja dodałam tylko liścię , gałęzie, ptaszka, shadowbox i szaloną babę w torcie. ;)

 A ponieważ nie lubię wyważać otwartych drzwi  ;D      ...  kurs na ten format znajdziecie u EWY 



 ***
 No i żartowałam z tymi walentynkami...oczywiście, że była słodka walentynkowa kartka ;P
 Kwiatki z foamiranu, biała pianka barwiona pastelami...


Moja inspiracja dla "I like challenges"

 

Pianka nadal mnie "parzy" w palce ale po kursie u Liny, coraz bardziej się do niej przekonuję...
Takie bukiety robiłyśmy ostatnio w ThreeWishes ,   zielona doniczka moja! :D


***
"Smoki" znów w stolicy szaleją! Wróciły i atakują ze zdwojoną siłą....
No żyć się nie da, mówię wam...
Chętnie przeprowadzę się w bardziej przyjazne miejsce, gdzie można normalnie oddychać
bez obawy o instalowanie sobie raka....

Niech mnie ktoś przygarnie...



33 komentarze:

  1. Ja Cię zabieram chcesz???
    Ech składaczek kusi:)
    W kwiatkach będziesz "miszczu" i pianka przestanie parzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie, ale cóż ja mogę powiedzieć, że mam przewagę nad większością bo mogłam zobaczyć na żywo, dotknąć pięknych, mięciutkich kwiatków z pianki i nie tylko, i że te skrzydełka na walentynce coś mi przypominają ? :-) Pięknie jest i tak trzymać. Co do smoka to jest okropny, mnie też doskwiera, fuj. Pozdrawiam serdecznie zza miedzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudo! No cudo po prostu.
    Nie ma to jak szalona baba:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Składaczek pierwsza klasa Dorciu;)Powiem szczerze, że pianka mi nie po drodze zupełnie... Przygarnęłabym Cię nawet z ,,kotą", bo mieszkamy chyba najbliżej siebie, ale u mnie też te same ,,smoki", że muszę w masce latać... Przesłać i Tobie jdną? ;) Na razie przesyłam tylko buziaki;;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To przyjeżdżaj do mnie :-D Za ten apartament w Warszawie kupisz cały domek z ogródkiem i górki niedaleko ;-D Piękny składaczek ,jak ich więcej zrobisz to czas ich wykonania się skróci ;-) Kwiaty piankowe piękne :-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana ja Cię przygarnę :*
    Kartka jest mega! Babka rewelacyjna :) Ale te kwiattyyyyyyyyy .... zakochałam się. I walentynka też pikna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie nie ma smoka - przyjeżdżaj!!! Fajny składaczek i kwiaty - bomba(foamiranowa)!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. wspaniały składak kwiaty fantastyczne

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ fantastyczny składaczek. A bukiecik śliczny, zazdroszczę warsztatów;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Babka z tortem wymiata :) Kurs Ewy na składaki jest świetny - sama z niego korzystałam :) Walentynka też śliczna - świetnie Ci kwiaty wychodzą!
    Co do smoków, to nie przygarnę, bo u nas jeszcze gorzej :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja Cię też nie przygarnę, bo tutaj nie lepiej - stado smoków grasuje.
    Tortów nie lubię, kremówek jeszcze bardziej... ale jak znajdziesz suchą babkę to owszem, chętnie. Jednakowoż, kartka jest obłędna, kwiatuchy również, a najbardziej ta nie sucha babka na torcie ;-).

    OdpowiedzUsuń
  12. Do mnie Cię zaprosić nie mogę , dziś były najwyższe poziomy zanieczyszczeń od początku jak robią pomiary = normy przekroczone o 3500 % Więc lepiej oswajaj swoje smoki :-(
    Składaczek bombowy dla bombowej babeczki !! Już se kursik zapisałam. Kwiatuchy z pianki też mnie parzą w łapy , ale Twoje są już super !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Dorotko!Składaczek jest Uroczy,Walentynka Piękna, A Kwiatki Śliczne - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. Obie karteczki są śliczne! Ja chętnie przygarnę, ale obawiam się, że u nas ten "smok" gorszy niż u Was :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dorcia u nas wieczorem nie da się oddychać, nie wiem czym te ludziska palą ale powinni coś z tym zrobić.
    a składaczek i słodziak śliczny, ale Ty to już Mistrzynią jesteś:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześliczny składaczek i słodka walentynka.
    Co do przygarnięcia to chętnie tylko czy nie trafisz z deszczu pod rynnę? Bo na Śląsku co rusz to komin😊. Pozdrawiam serdecznie 😊 i zapraszam raczej w lecie kiedy w piecach się nie pali.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyjedź do mnie w góry- do Nowego Sącza!!! u mnie tylko norma przekroczona o 300%.... Prace przepiękne! kwiatuszki wychodza genialnie, ale to już wiedziałam, że posiadasz dar, bo tych bibułowych od Ciebie. Buziam!

    OdpowiedzUsuń
  18. U la la! Wspaniałe kartki!

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja się do stolicy na sam koniec miesiąca wybieram, mam nadzieję, że smok do tej pory odleci. Składaczek piękny, foamiranowe kwiatki w zielonej doniczce również.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam słodkie serca (nawet te przesłodzone - walentynkowe), wszelkie torty i kremówki, i choć wyglądam już jak ta szalona, tortowa baba, nic mnie nie odstrasza:)
    Kartka-składaczek świetna. Smoki dymne u mnie nie straszą. Czyściutko, pachnąco, przyjemnie... w sercu parku narodowego. Przyjeżdżaj!
    To czekam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kartka budzi mój bezdech, a to zabronione! Szczególnie tym z zasmogowanego Krakowa. Piękne pomysły realizujesz w piękny sposób!

    OdpowiedzUsuń
  22. Dorciu jak chcesz dawaj do mnie. U ns niby tez normy przekroczone, ale da sie życ! Twoj składaczek jest prima sort. Pełen wdzieku tortowej babeczki. 😀 Kursik zapisałam i pewnie kiedyś sprobuje. Cmok jak smok?

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam tą wszechobecną zieleń, chodzę po blogach, nadrabiam zaległości i widzę, że już się wiosennie robi ;) karta urodzinowa wygląda na mega skomplikowaną, kwiatki są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja z przyjemnością Cię przygarnę, kochana Dorotko- składaczek cudowny, zachwycający. Właśnie dlatego, że zajmują dużo czasu i cierpliwości przy przycinaniu papierów, nie biorę się za nie :p Pozdrawiam
    Ps. ja też za niedługo przywdzieję maseczkę na ulicę, bo dodatkowo z astmą walczę, a "smoki" nie są jej przyjazne, absolutnie :/

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne kartki :) Zapraszam do mnie na Pomorze :) Mieszkam w takiej dziurze że smoki o niej nic nie wiedzą...

    OdpowiedzUsuń
  26. Niestety nie przygarnę, bo u mnie też smog rządzi :) Karteczki są rewelacyjne, też lubię te składane, nawet, w końcu, mam do nich wykrojnik, ale jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przygarnęłabym, ale u nas też są. Zawsze było niefajnie,ale potem Volkswagen zainstalował filtry, żeby zrobiło się lepiej... A tu się niezależnie pogorszyło...
    Walentynka nie jest przesłodzona. Majtkowego różu nie ma, czyli ładnie - a pióreczka dodają zwiewności. Natomiast kartka urodzinowa - mistrzostwo. Cud po prostu.

    OdpowiedzUsuń
  28. Fantastyczne 😍 no extra bombowe kwiaty 😍 cuuudo, kartki tez rewelacyjne, woooow

    OdpowiedzUsuń
  29. Trochę trzeba by posiedzieć nad tym wycinaniem I oklejaniem.Podziwiam, takie formaty póki co nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Torta bym zjadła, kremówki niet.
    Składaczki zawsze ci cudne wychodzą.
    No a jesli chodzi o smoki - gadzina już jest na całej PL, nie licz na to, że przed nimi uciekniesz :/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale cudne!!! Kartka na 50 Super!!! Uwielbiam torty:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz.