30 stycznia 2017

Ale jaja!

czyli jak się dałam podpuścić/skusić* (niepotrzebne skreślić)...

No bo tak...
wpadła "Klimju", sąsiadka zza miedzy,  na Domowe Warsztaty Kartkowe, żądna zapoznania się z nową techniką, po parę wskazówek i rad.
Kota z lubością rozłożyła się na telefonie koleżanki...
Wyciągnęłam całą maszynerię, tudzież inny "złom żelazny" i co się działo.... to możecie podejrzeć u Justynki.

Było twórczo i przesympatycznie.
A trzy ( niezłe) kartki w jeden wieczór uważam za niezłe osiągnięcie :)
Justynka załapała bakcyla i coś mi się zdaje,  że niniejszym..... rodzą się  Cykliczne Domowe Warsztaty Kartkowe. :D

No ale....jakoś tak poczułam się dziwnie....zobligowana/zmotywowana* (niepotrzebne skreślić) żeby dotrzymać kroku mojej "studentce"  i pomimo permanentnego niedoboru czasu, wyskrobawszy jego resztki z dna garnka,  poczyniłam karteluchy na Anulkowe wyzwanie styczniowe.



Z bingo wybrałam tak:


...się wycwaniłam, bo ramka i owal to jeden element! ;-P Aniu, mam nadzieję, że przymkniesz oko?
Jak by co zwalę wszystko na kota!




Kitajce nijak nie chciały się wkomponować w kartki Justynki, więc zamieszały u mnie...a ja nie omieszkałam ich wykorzystać ;-)


Kartki przez cały rok




***

Wycwaniłam się także przy kwiatkach...bo "niemoje".   Beatka /byranya.blogspot.com/ zakręciłą kołem fortuny i trafiły do mnie takie foamiranowe cuda w jej wykonaniu!  :D.   
Dziękuję!  <3




I wystarczy tego całego  cwaniaczenia...idę się wrzucić  żabie na ruszt bo czas się kończy :)



39 komentarzy:

  1. Świetne karteczki :) Kitajce przesympatyczne :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poprawiłaś mi nieci humor opowiastką, Dorotko. uwielbiam takie twórcze, babskie (i nie tylko) spotkania- oj dzieje się na nich :P Karteluszki pocwaniłaś przewspaniałe :))) Serdeczności życzę

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie mediowe jajka jak w tej ostatniej- i na pewno będę produkować;-D Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne kartki! A kwiatuchy cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kartki Dorotko .
    Macie fajnie z Justynka ,że mieszkacie blisko siebie ,korzystajcie z tego jak najczęściej .
    Kwiatki od Beatki cudne ,ta to ma talent ,aż wstyd sie przyznawać ,że człek zazdrości .
    Miłego tygodnia ,buźka

    OdpowiedzUsuń
  6. No i padłam po raz drugi, chyba jednak UFO wylądowało na moim balkonie bo to jest bardziej możliwe , niż to że zrobiłaś kartki do mojej zabawy . Czuję się dumna i blada i ogromnie zaszczycona , że taki kartowy fachowiec jak Ty zawitał w moje skromne progi . Dorotko DZIĘUJĘ!!
    A kartki no cóż cudne są , ale Ty innych nie robisz !! A kitajce na ostatniej jak by specjalnie zostały zrobione, pasują idealnie !!
    Buziaczki i mam cicha nadzieję, że nie był to jednorazowy występ :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ty widziałaś UFO, które dwa razy w tym samym miejscu ląduje? ;-D

      Usuń
  7. A to mnie zaskoczyłaś ,byłam pewna ,że choroba " całoroczne kartkowanie " Ciebie nie dotknie ;-))) Kartki świetne ,zwłaszcza ta czerwoniasta :-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kartki pierwsza klasa - najbardziej podoba mi się ta w czerwieni, a od zielono-żółtej aż tchnie świeżością.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjnie i już Wielkanocnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nieźle grzebiesz po garncach ;D
    śliczne karteczki, a tych Cyklicznych to tak zazdraszczam, ze aż mnie skręca ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dorotko karteczki są prześliczne. A jak wiadomo w kupie raźniej :P więc chyba fajnie tak się spotkać i powycinać co nieco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już pisałam u Justynki, że macie fajnie mogąc się wspólnie uczyć;)
    Karteczki delikatne i piękne.
    Pozdrawiam ciepluteńko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne karteczki, a tych kwiatków to bezczelnie zazdraszczam:)
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne Dorciu.
    Kochana jak fajnie, że mieszkacie tak blisko😍
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie mamy i wiemy to. A że Dorota to Fachura to wszyscy wiedzą, a te kartki to tylko potwierdzają. Są śliczne, a kitajce fajnie się wkomponowały. Już się nie mogę doczekać kolejnego tematu, żeby się oczywiście spotkać i jeszcze te decu jajka - pamiętasz?
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. No to to jest kooperacja. Kwiatki dostarczone, wykorzystane do takich cudów. świetnie Dorotko. Już widzę efekty tych waszych cyklicznych. Będzie się działo, oj będzie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie chciałabyś się przeprowadzić? W zamian za sąsiedztwo oferuję brak smogu i korków ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. No to widzę, że ładnie się działo :) Razem zawsze raźniej :)
    Karteczki są prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dorotko! Karteczki są Super - Pozdrawiam Cię Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  20. Takie przydasie to i ja lubię otrzymywać, Karteczki z nimi wyczarowałaś świetnie. Są przeurocze. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  21. Zazdraszczam takich spotkań, chociaz i ja coraz częściej kartkuję w towarzystwie. :-) Ja obchodzę na razie wielkanocne kartki z daleka... Może same się zrobią?! ;-)
    Piekne kwiaty otrzymałaś! Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  22. Juz pisałam u Justynki, ze zadraszczam Wam takich spotkań. Szkoda, ze mieszkam tak daleko! Piękne karteczki poczynilyscie. Kitajce idealnie pasują.
    Zyczę wam kolejnych spotkań w Domowych Cyklicznych Kartkowaniach 😃

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne karteczki, a frywolitkowe kicusie wymiatają :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne :) Bardzo radosne :) A króliki są bombowe :)

    OdpowiedzUsuń
  25. O, wiosna już zawitała do stolicy? Prześliczne kartki :DDD.

    OdpowiedzUsuń
  26. fantastyczne są te króliczki frywolitkowe taki drobiazg a cieszy oko bardzo i wywołuje usmiech

    OdpowiedzUsuń
  27. Karteczki prześliczne,spotkanie na pewno udane ale ja osobiście lubię pracować sama bo inaczej nie umiem się skupić.

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepiękne kartki... ale wiosennie się zrobiło!

    OdpowiedzUsuń
  29. U Ciebie Dorotko jak zwykle karteczki wyśmienite. Super wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  30. Domowe Warsztaty są bezcenne ;-). Miło zobaczyć swoje kwiatki. A frywolitkowe zajączki są the best!

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakie piękne kwiaty otrzymałas, ta czerwona róża jest zjawiskowa.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zazdroszczę takich spotkań warsztatowych :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz.